poniedziałek, 12 grudnia 2016

Myśloholicy są wśród nas. A Ty jak myślisz?




 Z CYKLU ZDROWIE


Myślenie (szczególnie negatywne) jest najbardziej niezdrową rzeczą na świecie. Od myślenia ludzie umierają tak, jak od innych chorób powiedział Oscar Wilde. Ale przecież tak naprawdę w ciągu 24 godzin w ciągu doby negatywne zdarzenia składają się jedynie na mały procent tego czasu. To nasza natura „myśloholika” przedłuża cierpienie w naszym umyśle. Jak ją okiełznać? 



Patrick McKeown miał dość trudne życie. Dręczyły go myśli. Jednak pewnego dnia odkrył sposób aby sobie z nimi poradzić. A potem zaczął pisać o tym książki. Jedna za drugą. Dziś jest szczęśliwym i spełnionym człowiekiem.

W jednej z książek pt. „Spokojny oddech. Spokojny umysł” pisał tak:

„Jeśli czujesz się nieszczęśliwy, oznacza to, ze za dużo czasu spędzasz w głowie, za bardzo skupiasz się na swoim umyśle. Jeśli nie układa ci się z przedstawicielami płci przeciwnej, za dużo myślisz. Jeśli czujesz się nieatrakcyjnie, za dużo myślisz. Jeśli nienawidzisz swojej pracy, za dużo myślisz. Twoja głowa wytwarza problemy.”

Sposobem na uspokojenie umysłu jest uspokojenie i zwolnienie oddechu i jego obserwacja.

Osoby, które cierpią na stany lękowe, depresję, astmę, oddychają więcej niż podają normy. Można to porównać w kategoriach jedzenia: zjadają od 6 do 9 posiłków w ciągu doby.



Kiedy redukujemy w odpowiedni sposób nasz oddech wówczas uspokaja się nasz umysł. 

Bo kiedy skupiamy się na odczuciach naszego ciała, przestajemy intensywnie myśleć.

Kiedy skierujemy całą uwagę na nasze zmysły, wydostajemy się poza umysł i łączymy się z rzeczywistością wokół nas.

Ludzie myśląc skupiają się albo na przeszłości albo na przyszłości gubiąc teraźniejszość, a to ona jest właśnie smakiem życia. 

Miej cel, ale nie myśl o nim cały czas, bo to myślenie o przyszłości, której teraz nie ma.
Jak uspokajać umysł za pomocą świadomego, zredukowanego oddechu?

Poczytaj o metodzie Konstantyna Butejki i wybierz jedną z dwóch możliwości:

Miej wysokie PK i obserwuj swój umysł lub zwalczaj swoje objawy do końca życia i na własne ryzyko.


Odbieraj życie zmysłami – nie myślami.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz