Z CYKLU PASJA I STYL ŻYCIA
Każdy może mieć swoją zieloną wyspę. Może nią być taras lub balkon przystrojony w skrzynki z kwiatami i drzewkami, może to być ogród za lub przed domem, albo po prostu Twoje ulubione miejsce, w którym lubisz spędzać wolny czas np. zaraz po wyjściu z pracy lub w zapiątki.
Zieleń ma niezwykłe właściwości kojąco-relaksujące. Jeśli Twoje nerwy są zmęczone i wyczerpane najlepiej udać się nawet na krótki spacer wśród drzew lub chociaż popatrzeć na zieleń przez okno. W ekstremalnych sytuacjach kiedy cierpisz na pracoholizm nawet pulpit z zielonym lasem wystarczy by nieco odpoczął chociaż Twój wzrok.
Ale najlepsza zieleń jaka może
być to zieleń naturalna w ilości maksymalnej jaka może być na dany moment
ogarnięta Twoim spojrzeniem i czucie. Czyli LAS (lub lasek). I to najlepiej
iglasty, albo mieszany.
Lasy są naszym największym
skarbem narodowym. Są, bo od zawsze były no i miejmy nadzieję zawsze będą, bo
to:
1. Fabryka naturalnych leków
Do tych naturalnych, niezwykłych
darów lasu (i ich obrzeży) mających właściwości lecznicze można zaliczyć zioła,
grzyby, owoce leśne oraz olejki eteryczne.
Obecnie stosuje się w Polsce
około 200 ziół. Wśród nich na miano Królewskiej Pary zasługują: szałwia i pokrzywa,
które mają właściwości odkażające i wzmacniające cały organizm.
Niektóre z grzybów mają
zadziwiające znaczenie zdrowotne – „naprawiają” system nerwowy, zwłaszcza nerwy
wzrokowe. Według wartości gatunkowej najlepsze są: borowiki, rydze, maślaki,
pieczarki, smardze, kanie, opieńki, surojadki.
Czarne jagody i poziomki mają
zbawienny wpływ na żołądek i poprawiają przemianę materii.
Olejki eteryczne wytwarzane
przez drzewa iglaste są idealnymi inhalatorami dla alergików i astmatyków,
kojąc nadwyrężone oskrzela i płuca.
2. Naturalny i bezpłatny terapeuta
Drzewa mają zdolność wytwarzania
leczniczych bioprądów. Szczególnie dobre drzewa to: modrzew, sosna, świerk,
jodła, jałowiec i cis, a także brzoza, lipa, dąb kasztan, klon, morwa i akacja.
Na niektóre drzewa trzeba uważać, bo mają negatywne bioprądy. Należą do nich:
osika, topola, olcha, dziki bez leśny.
Spacery po lesie uspokajają,
relaksują, a tym samym sprawiają, że zaczynamy czuć się swobodnie i dobrze nie
tylko sami ze sobą, ale i z innymi ludźmi. Kiedy masz coś do przemyślenia,
kiedy chcesz podjąć ważną decyzję, kiedy chcesz ukoić rozbiegane nerwy, lub
rozładować bulgoczącą złość, idź w las. Pochodź, pobiegaj, pokrzycz, w zależności
na co masz w danym momencie ochotę. Tylko nie śmieć. A potem wróć i żyj i bądź
szczęśliwy.
Ten niezwykły terapeuta w
procesie leczenia korzysta z wszystkich Twoich zmysłów. Dzięki czemu bardzo
dokładnie otacza Cię swoją opieką.
Każdy powinien mieć swoją
zieloną wyspę, do odpoczynku i regeneracji właśnie. I tego właśnie Wam życzę
drodzy Ludkowie.
Zielono mi…
Wpis ten powstał na podstawie
książki „Wróćmy do ziół” autorstwa o. Klimuszki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz