środa, 27 maja 2015

Znajdź swoją zieloną wyspę w miejskiej dżungli

Z CYKLU PASJA I STYL ŻYCIA


 
Każdy może mieć swoją zieloną wyspę. Może nią być taras lub balkon przystrojony w skrzynki z kwiatami i drzewkami, może to być ogród za lub przed domem, albo po prostu Twoje ulubione miejsce, w którym lubisz spędzać wolny czas np. zaraz po wyjściu z pracy lub w zapiątki.







Zieleń ma niezwykłe właściwości kojąco-relaksujące. Jeśli Twoje nerwy są zmęczone i wyczerpane najlepiej udać się nawet na krótki spacer wśród drzew lub chociaż popatrzeć na zieleń przez okno. W ekstremalnych sytuacjach kiedy cierpisz na pracoholizm nawet pulpit z zielonym lasem wystarczy by nieco odpoczął chociaż Twój wzrok.

Ale najlepsza zieleń jaka może być to zieleń naturalna w ilości maksymalnej jaka może być na dany moment ogarnięta Twoim spojrzeniem i czucie. Czyli LAS (lub lasek). I to najlepiej iglasty, albo mieszany.

Lasy są naszym największym skarbem narodowym. Są, bo od zawsze były no i miejmy nadzieję zawsze będą, bo to:



1.       Fabryka naturalnych leków
Do tych naturalnych, niezwykłych darów lasu (i ich obrzeży) mających właściwości lecznicze można zaliczyć zioła, grzyby, owoce leśne oraz olejki eteryczne.
Obecnie stosuje się w Polsce około 200 ziół. Wśród nich na miano Królewskiej Pary zasługują: szałwia i pokrzywa, które mają właściwości odkażające i wzmacniające cały organizm.
Niektóre z grzybów mają zadziwiające znaczenie zdrowotne – „naprawiają” system nerwowy, zwłaszcza nerwy wzrokowe. Według wartości gatunkowej najlepsze są: borowiki, rydze, maślaki, pieczarki, smardze, kanie, opieńki, surojadki.
Czarne jagody i poziomki mają zbawienny wpływ na żołądek i poprawiają przemianę materii.
Olejki eteryczne wytwarzane przez drzewa iglaste są idealnymi inhalatorami dla alergików i astmatyków, kojąc nadwyrężone oskrzela i płuca.



2.       Naturalny i bezpłatny terapeuta
Drzewa mają zdolność wytwarzania leczniczych bioprądów. Szczególnie dobre drzewa to: modrzew, sosna, świerk, jodła, jałowiec i cis, a także brzoza, lipa, dąb kasztan, klon, morwa i akacja. Na niektóre drzewa trzeba uważać, bo mają negatywne bioprądy. Należą do nich: osika, topola, olcha, dziki bez leśny.
Spacery po lesie uspokajają, relaksują, a tym samym sprawiają, że zaczynamy czuć się swobodnie i dobrze nie tylko sami ze sobą, ale i z innymi ludźmi. Kiedy masz coś do przemyślenia, kiedy chcesz podjąć ważną decyzję, kiedy chcesz ukoić rozbiegane nerwy, lub rozładować bulgoczącą złość, idź w las. Pochodź, pobiegaj, pokrzycz, w zależności na co masz w danym momencie ochotę. Tylko nie śmieć. A potem wróć i żyj i bądź szczęśliwy.
Ten niezwykły terapeuta w procesie leczenia korzysta z wszystkich Twoich zmysłów. Dzięki czemu bardzo dokładnie otacza Cię swoją opieką.



Każdy powinien mieć swoją zieloną wyspę, do odpoczynku i regeneracji właśnie. I tego właśnie Wam życzę drodzy Ludkowie.



Zielono mi…



Wpis ten powstał na podstawie książki „Wróćmy do ziół” autorstwa o. Klimuszki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz