Każdy pragnie sukcesu, najlepiej takiego całościowego w
sferze osobistej i zawodowej. Ale czym on tak naprawdę jest? Każdy ma swoją
indywidualną, szytą na miarę definicję sukcesu, a nawet hierarchię sukcesów na
liście must have. Jak je osiągać? Czego potrzebujemy? Czy jest złoty środek?
Napoleon Hill – dowódca współczesnych poszukiwaczy sukcesu
napisał kilka inspirujących i zagrzewających do działań książek.
W jednej z nich przedstawił 17 zasad w dążeniu do sukcesu.
A oto kilka z nich, które oszołomiły mnie swoją prostotą, a
jak się przekonałam z czasem, również skutecznością:
1.
PMA – z języka angielskiego to pozytywne
nastawienie umysłu
N. Hill namawia by wyobrażać sobie, że
nosimy na szyi medalion. Jedna jego strona jest pozytywna i wysyła dobrą
energię, a druga negatywną energię. Wystarczy wyobrazić sobie, że w trudnych
chwilach odwracamy medalion tak by wydostawała się z niego dobra energia. Wtedy
zaczynają się zmieniać nasze emocje, a wraz z nimi nastawienie, a zmieniając nastawienie
możemy zmienić nasze przeznaczenie, bo wysyłamy dobrą mentalną energię w świat.
Własne nastawienie i emocje to jedyna
rzecz, nad którą możesz mieć kontrolę i która zależy tylko i wyłącznie od
ciebie.
2.
Widzenie, zauważanie tego co jest, a nie to co
nam się wydaje, że jest.
Należy pozbyć się mentalnej
krótkowzroczności czyli braku spoglądania w przyszłość. Ale trzeba uważać, aby
nie wpaść w tzw. dalekowzroczność czyli brak widzenia tego co blisko, koło nas,
a patrzenie zbyt daleko czy wysoko.
Na podstawie tego co dostrzegamy można
budować sukces, jednak do tego potrzebne jest uważne i harmonijne postrzeganie.
Dobre widzenie to też umiejętność
dostrzegania tego „czegoś” w rutynowych zajęciach i świadomość, że czemuś one służą.
3.
Zrób to teraz! Masz pomysł – działaj, coś jest
nie tak – zrób coś z tym!
Trenuj się w działaniu systematycznie i
konsekwentnie. Najwłaściwszym czasem na działanie jest teraz, nie przyszłość.
Dzień dzisiejszy kształtuje jutrzejszy i kolejne. Zmiana dziś spowoduje zmianę
w dniu jutrzejszym. Myślenie o zmianie nie jest zmianą. Trzeba się nauczyć
odróżniać te pojęcia.
4.
Jeden krok dalej – sukces pojawia się wtedy gdy
stawiasz jeden krok dalej niż inni,
nawet a raczej zazwyczaj wtedy gdy wydaje ci się, że to już absolutnie
wszystko co możesz dać z siebie.
Koncentracja, skupienie i zdolność do
wychwytywania pomysłów w najmniej spodziewanych momentach jest kluczowa. Skąd
bierze się „dodatkowa” wiedza:
- z podświadomości – do niej dostęp
uzyskujemy z doświadczenia, edukacji, obserwacji, uważności,
- od
innych, którą uzyskujemy telepatycznie, którą czujemy w momencie gdy mentalnie
zbliżymy się do umysłów innych ludzi, gdy uzyskamy dostęp do niej,
- od Nieskończonej Inteligencji, która nas
otacza, a do której dostęp możemy zyskać przez podświadomość.
Myśl pozytywnie, patrz i zauważaj, a potem działaj, działaj,
działaj…
Pamiętajcie Ludkowie, że najważniejszym człowiekiem na
świecie
jesteś Ty. I najważniejszym zadaniem, a jednocześnie złotym środkiem
prowadzącym do sukcesu jest odpowiedzenie sobie na pytanie: po co tu jesteś na
tym świecie? Bo żyjemy po to by wyzwolić moc, która jest w nas, dopiero od niej
pochodną jest sukces.
*
Mailingujcie też w
razie potrzeb:
*
wpis powstał na podstawie:
„Sukces? Trzeba tylko chcieć” Napoleon Hill i
W. Clement Stone, Warszawa 1994
*
Willa Ludka
… czyli jak zrobić coś z niczego i dobrze się przy tym bawić i/lub
docenić co się ma …
*
rid mor:

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz