STYL ŻYCIA
Ludzie tworzą pokoje, mieszkania, domy. Czasem są one
prawdziwe z cegły, betonu czy gliny, ale czasem są skonstruowane z różnych
emocji. Czasem poświęcają dla nich wiele, nawet swoje życie. Ale czy naprawdę o
to chodzi w życiu?
Beta Pawlikowska w swojej książce napisała:
W zachodnim świecie
sens życia opiera się na gromadzeniu narzędzi, którymi można manipulować
świadomością innych ludzi.
Człowiek oddzielił się
od świata, z którego pochodzi. Zbudował wokół siebie ściany, odgrodził żelazem.
Odciął się mentalnie od swojego źródła i zajął się produkowaniem nowych nie
istniejących wcześniej przedmiotów.
Ludzie tworzą, kupują rzeczy po to by czuć się dobrze,
pewnie, bezpiecznie, lepiej niż inni. Czasami przez to zapadają na różne
choroby, uzależniają się od czegoś co pozornie daje im spokój i równowagę.
Współcześni ludzie często rozumują w następujący sposób: im
więcej się „ma” tym lepszym się jest.
W czasach Adama i Ewy
„mam” kojarzyło się z zadowoleniem. „Mam” oznaczało przyjemność zaspokojenia
ważnej potrzeby. „Mam” nie oddzielało ludzi ani od siebie nawzajem, ani od
ziemi, która dostarczała im środków do życia.
W czasach dalszych
„mam” stało się narzędziem do uzupełnienia pewnego braku bezpieczeństwa. Im
więcej „mieli” tym pewniej się czuli na chwilę.
Przyczyn tego myślenia autorka upatruje w odejściu człowieka
od natury, która jest łącznikiem z wyższą siłą Uniwersum, albo Bogiem rozumianym
jako miłość, energia dobra utrzymująca świat w równowadze.
(Ludzie) Odgrodziwszy
się poprzez rzeczy od natury czuli wciąż narastający lęk.
Im dalej (człowiek) był
od sił natury, tym bardziej cierpiał, ale nie znał przyczyny tego cierpienia.
Nazywał go głodem uczuć, samotnością, pustką, nawet bólem egzystencjalnym. Im
bardziej cierpiał tym większy rósł w nim strach.
Autorka porównuje współczesnych ludzi do zielonych bananów:
Na razie jednak
ludzkość zachowywała się jak zielony banan, który sam odciął się od
życiodajnego drzewa i zajął się wymyślaniem syntetycznych chemikaliów, które
umożliwiają mu przetrwanie i utrzymanie się przy życiu.
Owe chemikalia to rzeczy – przedmioty, które mają utrzymać w
dobrym stanie umysły ludzi.
Zdarza się też, że ludzie budują „pokoje” i „domy” w umyśle
ze swoich emocji. Wtedy całe życie poszukują „kluczy”, które pozwolą im wyjść z
tego sztucznego świata. „Kluczami” mogą być różne uzależnienia – alkohol,
narkotyki, jedzenie, sex.
Tak bardzo szukają, że nie zwracają uwagi na to, że drzwi są
otwarte, a z „pokoju”, „domu” mogą bez trudu wyjść, wystarczy tylko się odważyć
nacisnąć klamkę, aby opuścić wymyślony, zły, smutny, samotny świat i znów poczuć
więź z prawdziwym światem, naturą, ludźmi, Uniwersum.
Zawsze warto walczyć o poznanie prawdy o nas samych. O
prawdę w nas i o nas.
Prawda uniwersalna – natury mówi, że:
1.
Kieruję się dobrem i życzliwością wobec wszystkich
i wszystkiego, czyli ludzi, zwierząt, roślin, zjawisk i przedmiotów.
2.
Jestem odpowiedzialny za swoje życie. Ja je
tworzę moimi myślami, słowami i czynami. Wszystko, co się w nim dzieje, jest
wynikiem moich myśli, słów i czynów.
3.
Nie czuję urazy w stosunku do nikogo i niczego,
w żadnej sprawie, która kiedykolwiek i komukolwiek się zdarzyła. Umiem
przebaczać i robię to z radością.
4.
Mam świadomość tego, że żyję tu i teraz. Jestem
uważny w tym co robię.
5.
Kocham, kocham siebie i innych, kocham to, że żyję.
Po czym poznać, że żyjesz prawdziwie:
Kiedy musisz walczyć z
życiem to znaczy, że obrałeś złą drogę i wcale nie jesteś tym, kim powinieneś
być.
Na zakończenie Beata Pawlikowska formułuje tytułową
definicję:
TEORIA BEZWZGLĘDNOŚCI
P=Mc2
P - Przyszłość
M – Miłość
C – czas
Kochaj, a będziesz
kochany!
Kochaj siebie, kochaj
ludzi, kochaj świat i życie.
To Ty jesteś źródłem
zdarzeń.
Twoje życie dzisiaj
jest dokładnie tym, co czułeś i myślałeś wczoraj. Twoje jutrzejsze życie będzie
dokładnie tym, co czujesz i myślisz dziś.
A Wy Ludkowie o czym ostatnio myśleliście? Szukaliście
jakichś „kluczy”
*
Mailingujcie też w
razie potrzeb:
*
Wpis powstał na podstawie książki
Beaty Pawlikowskiej
„Teoria bezwzględności, czyli jak uniknąć końca świata”
*
Willa Ludka
… bo chodzi o zbliżenie się do prawdy, nawet tylko w umyśle…
*
rid mor
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz