Gdyby zacząć pisać Biblię Medyczną to pierwsze zdanie pewnie by brzmiało: na początku była Ajurweda. A potem dopiero kolejno powstawały medycyny tybetańska, chińska, grecka, krajów arabskich itd."Wiedza o życiu" czyli ajurweda była przekazywana z pokolenia na pokolenie od ponad 5 000 lat. Nasza współczesna, europejska czy amerykańska medycyna są w porównaniu z nią raczkującym brzdącem, który aby mógł się rozwinąć nie tylko potrzebuje, ale musi uczyć się od dorosłych.
Kilka ajurwedyjskich prawd, z których nasza medycyna współczesna powinna zdać sobie sprawę natychmiast:
1. KAŻDY JEST INDYWIDUALNOŚCIĄ I JEDNOŚCIĄ JEDNOCZEŚNIE
Nie można wszystkich chorych na jedną chorobę leczyć tak samo, tym samym lekiem. Bo według ajurwedy ta sama choroba jest tylko z pozoru tą samą, bo wynika z różnych przyczyn.
Np. ktoś ma nadciśnienie. U jednej osoby może ono wynikać ze złej diety, a u innej z braku umiejętności radzenia sobie z trudnymi emocjami. Kiedy taki chory trafi do lekarza to dostaje leki. Każda z tych osób prawdopodobnie taki sam lek, ewentualnie w różnych dawkach.
W ajurwedzie po dokładnym wywiadzie z pacjentem zostaną zastosowane inne leki czyli - zioła i dieta, a także zabiegi relaksacyjne i ćwiczenia, m.in. oddechowe.
Każdy człowiek jest jednocześnie jednością z innymi ludźmi. Brak więzi z innymi, lub zaburzone więzi wywołują zmiany w umyśle, a potem w ciele. Człowiek odrzucony społecznie traci kontakt nie tylko ze swoją duszą, ale i ciałem. Wtedy choruje.
W ajurwedzie bardziej liczy się być niż mieć, być wśród ludzi, z nimi, naprawdę, a nie tylko wirtualnie.
Bo wszyscy ludzie są ze sobą połączeni i dlatego są jednością i jednocześnie indywidualnością.

2. W NASZYCH CIAŁACH PŁYNIE KANAŁAMI ENERGIA.
Każdy z nas rodzi się z określoną ilością energii (wiele czynników wpływa na jej poziom, np. to czy w chwili poczęcia dziecka rodzice a szczególnie matka była szczęśliwa), a potem w ciągu życia ją tracimy. Jeśli od początku mamy jej mało to musimy dostosować nasze życie tak aby ją systematycznie uzupełniać - głównie poprzez jedzenie, właściwe emocje. Jeśli nie weźmiemy dobrej energii aby uzupełnić naszą, to albo chorujemy albo pobieramy energię od innych, niekoniecznie tą dobrą i też chorujemy.
Nasze energie płyną w określony sposób w ciele. Kanały energetyczne łączą kilka organów - jest to niezwykle istotna informacja bowiem choroba jednego organu może zniknąć gdy "zaopiekujemy się" i wzmocnimy inny narząd należący do tego samego kanału. Np. płuca i jelito grube są ze ze sobą połączone. Wiedzieliście o tym? Czyżby astma miała coś wspólnego z tym co jemy i jak się wypróżniamy?
Jedząc właściwe pokarmy nie tylko dajemy dobrą energię naszemu ciału, ale z jego pomocą możemy wzmacniać poszczególne narządy, tym samym je leczyć.
3. KONSTYTUCJA CIAŁA DETERMINUJE CAŁE NASZE ŻYCIE W DANYM MOMENCIE
Ajurweda wyróżnia 3 typy budowy ciała: vatę , pittę i kaphę. W każdym z nas jest po trochę każdego typu budowy ciała również w zalezności od wieku. Jednak zazwyczaj jeden typ na danym etapie życia przeważa. I to jest klucz do zdrowia. Wiedzieć do jakiego typu się należy. Typ budowy ciała determinuje większość obszarów naszego życia: zdrowie, relację, pracę a także sposób spędzania wolnego czasu.
Jedząc pokarmy niezgodne z naszą doshą - czyli budową ciała - możemy nabawić się nierównowagi w niej, a nawet choroby. Wybierając partnera o niezgodnej do naszej doshy skazujemy się na nieporozumienia w związku, a nawet niedopasowanie w sypialni. Podejmując pracę, która przeznaczona jest dla pitty i jej osobowości vata skazuje się na nerwicę i pogranicze obłędu. A kapha usiłująca uzyskać na siłowni talię osy skazuje się od samego początku nie tylko na katusze, ale murowane niepowodzenie.
Nasz typ budowy zmienia się w zależności od wieku i o tym trzeba pamiętać. Wszystkie zmiany można przejść łagodniej gdy zastosuje się odpowiednie do danego momentu zmiany, chociażby w sposobie odżywiania.

4. DIAGNOZA TO ŻYCZLIWA ROZMOWA Z CIAŁEM I UMYSŁEM PACJENTA
Dobry lekarz potrafi rozpoznać chorobę zanim ona się pojawi. Brzmi absurdalnie? Nie do końca. Dobry lekarz potrafi na podstawie dokładnej obserwacji, badaniu pacjenta i życzliwej rozmowy z nim określić braki w jego organiźmie, które nie uzupełnione spowodują na pewno chorobę, jest to tylko kwestia czasu.
Czy twój lekarz kiedykolwiek oglądał twoje paznokcie (no może poza endokrynologiem i dermatologiem)?
Czy w czasie wizyty u lekarza naprawdę czułaś/eś się wysłuchany przez lekarza czy od razu przepisał antybiotyk po 2 minutowej wymianie zdań?
Co leczyło zanim powstała MEDYCYNA?
- jedzenie
- zioła
- masaże
- oczyszczanie ciała
- medytacja i oddechy
- ćwiczenia i ruch
- życzliwość i pozytywne emocje w kontakcie z ludźmi np. w czasie rozmowy
- bycie wśród życzliwych i kochających ludzi
Brzmi zbyt banalnie? Więc stosuj tą banalność na codzień i patrz na efekty.
*
dobrych efektów życzę
*
wpis powstał na podstawie książki
Moniki Ptak "Ajurweda - medycyna indyjska."
*
masz pytania?
willaludka@gmail.com
Moniki Ptak "Ajurweda - medycyna indyjska."
*
masz pytania?
willaludka@gmail.com

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz