sobota, 30 czerwca 2018

Dotyk - terapia na wyciągnięcie ręki

Dotyk jest nam niezbędny by czuć się bezpiecznie i rozwijać się - przynajmniej na początkowym etapie życia. Dzieci nie przytulane, pozbawione dotyku umierają zanim tak naprawdę zaczynają żyć. Czy dotyk może leczyć? Co to właściwie znaczy?



Czym właściwie jest dotyk?

To zetknięcie, połączenie jakiegoś fragmentu mniejszego lub większego powierzchni naszego ciała z ciałem drugiego człowieka. Może być krótkie, długie, przypadkowe lub celowe.
To moment, w którym nasz mózg uzyskuje szereg różnorodnych informacji, które w jednej chwili przetworzy, a następnie da odpowiedź: przyjemnie - nieprzyjemnie, chcę to powtórzyć - nie chcę, boję się, muszę uciec, chcę tu zostać itp.

W dzieciństwie dotyk kojarzył nam się z bezpieczeństwem, bliskością matki. Dzieci, które pozbawione były bliskości, czułości i dotyku nie rozwijają się w sposób prawidłowy, czasem nawet wogóle. Skrajny brak dotyku, przytulenia prowadzi nawet do śmierci.

Przeczytaj to

Dotyk daje poczucie bliskości, ułatwia nawiązywanie relacji, podtrzymywanie ich.

Magię dotyku odkrywali już starożytni lekarze z Egiptu, Babilonii, Indii, Grecji czy Rzymu. To właśnie w tamtych miejscach od blisko 5 tysięcy lat lekarze leczyli dotykiem. Powstawały całe rytuały magiczne, religijne, które obecnie określa się pojęciem masażu, zabiegu manualnego.
Ich celem było zlokalizowanie zmian, wykrycie problemów z przepływem energii życia w ciele człowieka oraz uregulowanie jej i przywrócenie właściwego rytmu.


Dotyk leczący mogły wykonywać wybrane osoby, starożytni medycy, kapłani, szamani (kobiety i mężczyźni), którzy dysponowali pondprzeciętną wiedzą dotyczącą funkcjonowania ludzkiego ciała. Do tej pory nie jest wiadomym skąd się ona wzięła. Jest wiele teorii: niektórzy uważają, że wiedza ta została objawiona, inni z kolei sądzą, że  to ludzie zbierali wiedzę z pokolenia na pokolenia i przekazywali ją sobie. Jednak niezależnie od tego jaka jest prawda, to jest to fenomen nawet dla współczesnych lekarzy, naukowców czy badaczy.

Masaże ajurwedyjskie, egipskie, chińskie wykonane we właściwy sposób mogą leczyć zarówno ciało jak i duszę. Bowiem te elementy według starożytnych nauk są nierozerwalnie ze sobą połączone. 

Współcześnie powstają różne odmiany tego rodzaju zabiegów, które łączą wiedzę starożytną ze współczesną. Jest to m.im. masaż refleksologiczny, który wykorzystuje wiedzę zebrana przez starożytnych lekarzy. 

Najważniejszym czynnikiem w masażu jest przede wszystkim kontakt z drugim człowiekiem poprzez dotyk ten fizyczny jak i emocjonalny czyli uważność w spojrzeniu i rozmowie. Bo tak naprawdę wiele współczesnych problemów zdrowotnych bierze się właśnie z tych dwóch czynników: braku prawdziwego uważnego kontaktu z drugim człowiekiem zarówno tego fizycznego jak i emocjonalnego – duchowego zarówno na poziomie działań, zachowań, jak i słów, czy myśli.

Dotyk współcześnie rozpatrywany jest często jedynie w kategoriach zero-jedynkowych: albo wcale go nie ma, albo jest, ale ma charakter seksualny, tak jakby nie było innych dopuszczalnych form dotyku między ludźmi: objęcie, przytulenie, pogłaskanie, uścisk. Wyjątek stanowią jedynie dzieci, chociaż też nie zawsze. Ludzie boją się gestów, prostych działań, zachowań związanych z ciałem drugiego człowieka, a przecież one mają potężną siłę wspierającą i wzmacniającą.

Przeczytaj to


Czasami paradoksalnie dochodzi do sytuacji kiedy ludzie specjalnie tworzą sytuacje, które pozwalają im na kontakt fizyczny z innym człowiekiem lub co gorsze zmuszeni są do tego by płacić za to by ktoś ich dotknął. Płacą więc lekarzowi, rehabilitantowi, masażyście, terapeucie zajęciowemu, opiekunce… itp. Bowiem ich potrzeba dotyku jest tak wielka, że nie pozwala im prawidłowo funkcjonować na co dzień. Z czasem skrajny brak prawdziwego uważnego dotyku odbija się na ich zdrowiu fizycznym, na każdym jego aspekcie.

Wiele chorób, schorzeń jest pochodną zakłóceń w dotyku-relacji z drugim człowiekiem, relacji dotyku-uważności na drugiego człowieka.

Brak prawdziwego dotyku, uważności, relacji może prowadzić i prowadzi do patologii we współczesnym społeczeństwie. Ludzie przestają rozróżniać dobry dotyk od złego. Właściwy od niewłaściwego. Płacą za dotyk specjalisty, podczas gdy tak naprawdę brakuje im uważności i bycia w codzinności z drugim człowiekiem.

Warto sobie odpowiedzieć każdego dnia na proste pytania: 

Z kim nawiązałeś/aś dzisiaj kontakt dotykowy?
Kto dzisiaj Ciebie dotknął?
W jakiej sytuacji?
Czy masz poczucie, że byłeś/byłaś dzisiaj uważna, czy czułeś/czułaś się zauważony/zauważona w kontakcie z ludźmi?

Tylko realny, rzeczywisty kontakt ma prawdziwie lecznicze działanie. Wirtualne uśmiechy, buźki, objęcia znaczą w ostatecznym rozrachunku niewiele. Nie dają bowiem prawdziwej energii, tylko jej sztuczną namiastkę.

Pamiętaj o recepcie Virginii Satir:
Aby przeżyć potrzebujesz dziennie 4 przytuleń, 8 – aby czuć się dobrze i 12 aby się rozwijać.
I tej zasady dobrze się jest trzymać.

*
 
Książki pomocne w niedoborach dotyku:

Holly Tse „Refleksologia w praktyce. Przez stopy do zdrowia”
Dr Denis Lamboley, „Uzdrawiający masaż stóp i dłoni”
Schliske Ingrid, „Japoński strumień zdrowia. Autoterapia z wykorzystaniem tradycyjnej wiedzy ludowej”
Black Cindy, „Masaż meridianów”
Jadwiga Górnicka „Zdrowie przez dotyk”
Dr Eva Reich „Masaż dotyk motyla”
Dr Stefan Bukowski „Świadomy dotyk”
Łucja Legun, „Masaż uzdrawiający dotyk”

*

Filmy o prostym i terapeutycznym dotyku, który możemy dać sobie sami:

Polski Instytut Refleksologii

Krzysztof Lewandowicz

Lone Sorensen

 *
A na zakończenie 

Przytul Misia

 *

willaludka@gmail.com





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz