Plastik jest jak AntyBóg - wszędzie i będzie trwał wiecznie (niemal) z czasem zastępując istoty żywe. Ponad 90% wszystkiego co powstało z tworzyw sztucznych istnieje nadal, bo tylko 9% poddaje się recyklingowi. Nawet człowiek z każdym rokiem coraz bardziej przypomina nie siebie wypełniając się tą barwną trucizną przez jedzenie, powietrze, a nawet dotyk...Pierwsi ludzie tworzyli z tego co dostrzegali wokół siebie - kamieni, drewna, piasku, gliny, roślin, z czasem pojawiały się stopy metali. Dopiero od II połowy XIX wieku zaczęła się prawdziwa rewolucja.
Dzisiaj plastik czyli powszechna nazwa dla wszelkich tworzyw sztucznych, jest wszędzie wokół nas.
Wystarczy wyobrazić sobie swój codzienny dzień:
Budzę się razem z budzikiem. Wstaję i wciągam szlafrok. Wkładam pantofle. Idę do łazienki, po drodze zapalam światła. Włączam elektryczny czajnik z wodą. W łazience myję się pod prysznicem. Używam mojego ulubionego żelu o owocowym zapachu, wyceram się szybkoschnącym ręcznikiem. Potem sięgam po szczoteczkę i pastę do zębów, nastepnie czeszę się i maluję oczy, rzęsy, nakładam odrobinę pudru.
W kuchni robię herbatę z torebki. Otwieram lodówkę i wyciągam ser i szynkę zapakowane w plasikowe pojemniki, masło, zielony ogórek w folii. Robię kanapki i pakuję je do plastikowych pojemników lub woreczków. Ustawiam to wszystko obok butelki z wodą mineralną, którą piję codziennie w pracy.
Mam mało czasu więc robię szybkie śniadanie: jajecznicę na mleku. Wyciągam kartonowe pudełko, paczkę jajek a z szafki patelnię.
Szybko jem, a potem ubieram się. Nowe jeansy, poliestrową bluzkę, żakiet, puchową kurtkę i buty.
...
Do pracy idę piechotą, jest jeszcze dość chłodno, po drodzę łapię w nozdrza dziwny zapach dymu z otaczających mnie domków jednorodzinnych.
W pracy włączam komputer i po raz kolejny dzwonię do szefa siedząc wygodnie w moim nowym fotelu przy nowym biurku. Potem wyciągam segregatory i teczki z dokumentami, wypełniam dokumenty długopisem, wkładam do "koszulek", a potem wprowadzam dane do programu.
...
Po powrocie do domu robię szybką kolację. Dzisiaj danie do odgrzania w mikrofalówce. Włączam telewizor i zasiadam do jedzenia. W międzyczasie przeglądam pocztę w telefonie.
...
Wszystkie pojęcia zaznaczone w tekście to przedmioty wykonane przynajmniej w części z tworzywa sztucznego. Większość naszego otoczenia zawiera w sobie plastik.
Najgorsze jest to, że części tworzyw sztucznych znajdują się w jedzeniu, które spożywamy na codzień, albo poprzez proces obróbki jakiemy zostało poddane, albo poprzez sposób jego opakowania i przechowwywania. Podobnie leki zawierają dodatki, tzw wypełniacze, które również mogą zawieraz drobinki tworzyw sztucznych.
Wszystkie przedmioty z plastiku w naszym otoczeniu pod wpływem różnych czynników: temperatury, wody, potu wytwarzają trujące substancje, które dostają się do naszych organizmów poprzez powietrze lub skórę w bezpośrednim kontakcie.
Nasze organizmy nie są przystosowane do wydalania plastiku, jednocześnie nie mogą go rozkładać. Dlatego jego maleńkie cząstki wbudowują się w każdą komórkę naszego ciała po kolei z czasem uszkadzają je, osłabiają odporność i dają podwaliny pod rozwój nowotworów.
Co zatem zrobić aby ograniczyć ilość plastiku w naszym otoczeniu i w nas:
1. zrezygnuj z butelkowanej wody i innych napojów
Kup szklaną butelkę i wlewaj do niej przegotowaną wodę z różnymi dodatkami smakowymi - sokiem z cytryny, solą, wywarem z imbiru, kilkoma kroplami yerba matte itp. Próbuj co Ci najbardziej smakuje.
2. zrezygnuj z przetworzonego jedzenia
Kupuj jak najwięcej świeżych produktów, takich zapakowanych w papier, a nie w folię, puszki, czy worki i folie. Gotuj samodzielnie, dodawaj naturalnych przypraw. Jedzenie przechowuj w szklanych pojemnikach, słoikach.
3. na codzień w kuchni zrezygnuj z plastikowych misek, talerzy, sztućców, w miarę możliwości z teflonu
Kup szklane miski, pojemniki na produkty, metalowe i drewniane sztućce i przybory kuchenne, a także dobrej jakości garnki - metalowe lub szklane (najlepsze).
4. kupuj ubrania wykonane z naturalnych materiałów
Zrezygnuj z tkanin sztucznych, uważaj na tanie ubrania z sieciówek, które mogą być farbowane z użyciem szkodliwych związków, a jeśli już kupisz coś nowego, wypierz to zanim ubierzesz dzięki czemu ograniczysz ewentualne kontakt ze szkodliwymi substancjami, utrwalaczami do farb.
5. ogranicz używanie środków pielęgnacyjnych
Zastanów się czy potrzebujesz korzystać z tak wielu żeli, kremów, maści, lotionów, balsamów. W każdym z nich - poza tymi całkowicie naturalnymi wytworzonymi w warunkach domowych zawarte są sztuczne składniki z drobinkami plastiku. Same opakowanie, w których są przechowywane dodatkowo uwalniają drobinki tworzyw sztucznych, które Ty nakładasz codziennie na skórę.
6. uważaj na leki, szczególnie suplementy
Po prostu zdrowo się odżywiaj. Lepiej kupić lepszej jakości jedzenie niż byle jakie i wziąć lek na "trawienie". Odpowiednie żywienie może zlikwidować lub ograniczyć wszelakie dolegliwości. Literatury i filmów na ten temat jest mnóstwo. Wystarczy trochę czasu i dobrych chęci, aby się z nimi zapoznać.
7. zrezygnuj z plastikowych siatek w sklepie
Kup materiałowe siatki, lub staraj się korzystać z 3-4 plastikowych siatek wielokrotnie.
8. nie pal śmieci
Chyba tego nie trzeba tłumaczyć...
Wydaje się całkiem proste.
Bo w sumie jest.
Wystarczy odrobina dobrej woli i wytrwałość.
Obejrzyj a wszystko lepiej zrozumiesz
https://www.youtube.com/watch?v=KzI23sXKuhc
https://www.youtube.com/watch?v=XiXZhRUVrS4
https://www.youtube.com/watch?v=gmG1reQt1sI
Społeczeństwo przyszłości?




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz