Z CYKLU RELACJE
Uwielbiam dostawać maile. Ale jeszcze bardziej lubię je pisać. Ta nowoczesna korespondencja ma w sobie coś ponadczasowego. Ludzie od dawien dawna komunikowali się ze sobą za pomocą skryptów, listów, posłańców. Przez setki lat sposób komunikacji zmienił się, i to bardzo. Teraz mamy listy wirtualne.
Czasami odnoszę wrażenie, że pomimo istnienia nowoczesnych,
szybkich, niemal natychmiastowych
środków komunikacji ludzie wcale ze sobą nie rozmawiają. Oni jedynie
przekazują sobie pewne informacje, niemal automatycznie. Możliwość natychmiastowej
komunikacji jest dla nich tak oczywista, że w czasie jej trwania nie skupiają
się na niej myśląc o wielu sprawach, które np. mają jeszcze do zrobienia, albo
o innych spotkaniach i rozmowach jakie muszą jeszcze zrealizować.
Współczesny list – mail pozwala na zatrzymanie się w pędzie
i na skupienie swojej zwykle rozproszonej uwagi na tym co naprawdę ważne. Na
relacji i jej kształtowaniu. Na wzajemnym poznawaniu się, stopniowym.
Pisanie maili pozwala nam uporządkować swoje myśli, swoje
opowieści o nas samych. Daje możliwość dokonania wyboru i selekcji tego czym
naprawdę chcemy podzielić się z drugą osobą. Bo czasami ludzie dzielą się nie
tym co chcą, albo nie robią tego wcale prześlizgując się w rozmowie, odbiegając
od niej myślami lub wypowiadając poszczególne słowa jakby automatycznie nie
wiążąc z nimi myśli.
A relacje potrzebują uwagi, skupienia, no i czasu. Czas
wszystko porządkuje i weryfikuje.
Zachęcam wszystkich do tego by świadomie kształtowali swoje
relacje bliskie i dalekie właśnie poprzez pisanie maili, swoich myśli i
wspomnień. Choć oczywiście nie tylko…

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz