Z CYKLI PRACA I FINANSE
Tak to się jakoś składa, że wbrew pozorom bardzo dużo
młodych i średniomłodych osób pracuje na tzw. umowach śmieciowych. Myślę, że
umowy minimalne nawet jeśli są o pracę to również można nazwać śmieciowymi, bo
tak naprawdę nie pozwalają się usamodzielnić ani singlom, ani młodym parom.
Ciężko oszczędzać, a jeszcze ciężej dostać kredyt.
Jak zatem zarządzać budżetem w sytuacji kiedy nie ma się
możliwości znalezienia nowej pracy czy stworzenia własnego biznesu?
Zarządzanie finansami domowymi jest proste. Są tylko 2
zasady:
1.
nie wydawać więcej niż się zarabia
2. odkładać minimum 10% tego co zarobimy
niezależnie od tego ile zarabiamy w danym momencie, zatem jeśli to jest 1200 zł
– to odkładam od razu 120 zł
Drugiej zasady nie trzeba komentować, po prostu odkładasz i
już, nie zastanawiasz się tylko to robisz.
Ale żeby skutecznie zrealizować pierwszą zasadę trzeba
zastanowić się co tak naprawdę jest Tobie potrzebne do życia i codziennego
funkcjonowania i bez czego możesz się obejść lub skorzystać w innej formie.
Konieczne jest zatem zastanowienie się na czym masz oszczędzać.
Aby sobie odpowiedzieć na to pytanie trzeba być świadomym
tego na czym na pewno nie można oszczędzać. Są takie trzy obszary: jedzenie,
zdrowie, dobre mieszkanie.
Jedzenie
Na jedzeniu absolutnie oszczędzać się nie powinno. Jeśli już
to w znaczeniu nie kupowanie zbyt dużych ilość, aby się nie marnowało i nie
kupowanie jedzenia śmieciowego, od którego można chorować, a zamiast tego jeść
dużo warzyw i owoców najlepiej surowych.
Zdrowie
Ten obszar nie wymaga komentarza. każdy chce być zdrowy i
jak najdłużej zachować sprawność i radość codziennego życia. Z czasem kiedy
stosujesz zdrową dietę i aktywność zaczynasz brać mniej leków, nie potrzebujesz
ich aż tyle lub nawet wcale. Kontroluj się na bieżąco, wykonuj systematycznie
badania, proś lek. rodzinnego o skierowania, nie musisz za wszystkie płacić,
wiele należy Ci się.
Dobre mieszkanie
Mam tutaj na myśli miejsce, które znajduje się w przyjaznym dla
Ciebie otoczeniu czyli np. jeśli mieszkasz sam to masz wokół zieleń i możliwość
wyciszenia się, albo jeśli mieszkasz z innymi ludźmi to macie ze sobą dobre
relacje, które nie zaśmiecają Twojego życia tylko je ubogacają. Dobre
mieszkanie to miejsce ciepłe zimą i suche, a chłodne latem. Ważna jest też jego
czystość, systematyczne sprzątanie.
Na czym zatem warto oszczędzać, dlaczego i jak?
|
co
|
dlaczego
|
jak
|
Ile
to kosztuje
|
|
używki
|
szkodzą i zatruwają Twój organizm, albo to zrozumiesz albo to
zrozumiesz kiedy zaczniesz chorować, ale wtedy może już być za późno
|
Papierosy (1 paczka na tydzień) – ok. 60 zł
Piwo (jedno w tygodniu w domu/barze) – ok. 12 zł/30 zł
|
|
|
Słodycze, przekąski, chipsy, cola itp.
|
są niezdrowe i niepotrzebne naszemu organizmowi, najlepiej w ogóle
ich nie jeść, kiedy je się warzywa i owoce po pewnym czasie okazuje się, że
słodycze są niepotrzebne, a kosztują sporo, szczególnie tzw. zachcianki po
które wybiegasz w czasie przerwy w pracy lub tuż po jeszcze przed obiadem,
lub kiedy jesteś smutny/a
|
Jedz warzywa i owoce, pozbądź się nawyku sięgania po słodycze, zastąp
je np. kromką z masłem i miodem lub dobrym dżemem, a w sklepie po prostu
omijaj dział ze słodyczami, przede wszystkim walcz z nawykami zakupowymi
|
Miesięcznie zakupy słodyczowe wyniosły u mnie 25 zł średnio, ale
wiem, że niektórzy wydają znacznie znacznie więcej
|
|
kosmetyki
|
Twoja skóra nie potrzebuje tych wszystkich kremów, kremików, maści,
odżywek itp. dobrze zbilansowana dieta pozwala oczyścić organizm i sprawić że
każdy jego widoczny fragment będzie dobrze wyglądał
|
Jedz zdrowo, kupuj tylko niezbędne kosmetyki: mydło, żel, szampon,
pastę do zębów, a dla kobiet perfumki, tusz i cienie (maksymalnie 2-3 kolory)
tylko wtedy kiedy to się kończy, omijaj działy z kosmetykami i tzw. zakupy
promocyjne
|
Trudno mi powiedzieć ile przeciętna kobieta wydaje na kosmetyki, bo
ja ich w zasadzie nie używam, ale przypuszczam że to jest min. 50 zł
miesięcznie
|
|
ubrania
|
Czy naprawdę chodzisz w tych wszystkich ubraniach które są w Twojej
szafie? Z pewnością nie.
|
Kupuj tylko wtedy gdy coś potrzebujesz, kupuj to co do Ciebie pasuje (poczytaj
o kolorach 4 pór roku) i jest uniwersalne – ubierzesz i do pracy i na spacer
i na spotkanie ze znajomymi. Nie każdy to lubi, ale ilość szperaczków chyba
mówi to za siebie – czasem warto kupić coś używanego. Przecież ubranie to
tylko ubranie.
|
Przeliczyłam ze oszczędzam około 150 zł miesięcznie tylko na
ubraniach
|
|
Gazety, czytadła
|
Zazwyczaj po ich przeczytaniu lądują one w koszu lub na półce i
zbierają kurz, oczywiście zdarzają się wyjątki super czytadeł, ale z reguły
rzadko
|
Korzystaj z bibliotek i knajpek, w których można poczytać gazetki,
płacisz za gorącą czekoladę, siedzisz godzinę i czytasz czy przeglądasz 2-3
gazety o wartości przewyższającej wartość Twojej czekolady kilkakrotnie, masz
przyjemność, możliwość pokazania się. Bezpłatne gazety dla kobiet można otrzymać
w drogeriach i w niektórych sieciówkach ubraniowych.
|
Dotychczas wydawałam około 20-25 zł miesięcznie na różne czytadła
|
|
Rozrywki, kina, koncerty, wystawy, muzea itp
|
Nie rezygnuj z nich całkowicie, ale częściowo zmodyfikuj sposób
korzystania z nich
|
Wiele imprez organizowanych jest bezpłatnie – korzystaj z nich,
wejścia do muzeów i wystaw bywają bezpłatnie w wybrane dni, wernisaże są
zazwyczaj bezpłatne a czasem można skorzystać z darmowego bufetu i oczywiście
poznać różnych ludzi, kina organizują specjalne tańsze seanse w tygodniu,
można też kupować tanie filmy i oglądać je wspólnie ze znajomymi w domu
organizując np. baski wieczór
|
Koszty zmienne w zależności od miesiąca
|
|
Internet
|
Zastanów się czy naprawdę jest Ci niezbędny do codziennego
funkcjonowania.
Bo o ile nie zarabiasz dzięki niemu to prawdopodobnie - nie
|
Możesz korzystać z internetu w bibliotece albo w wybranych miejscach
w Twoim mieście za darmo, sprawdź gdzie to jest możliwe, przy okazji
pokazujesz się w różnych miejscach i dajesz możliwość nawiązywania nowych
znajomości
|
Minimum ok. 50 zł w górę
|
Do niczego nie namawiam, ale z niektórych podpowiedzi warto
skorzystać. Stosuję wszystkie powyższe (poza używkami, których nie używam i nie
używałam) i jakoś daję radę, Wy także dacie Drodzy Ludkowie!
*
Mailingujcie też w razie potrzeb:
*
Willa Ludka
… czyli jak zrobić coś z niczego i dobrze się przy tym bawić
i/lub docenić co się ma …
*
rid mor
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz