środa, 1 lipca 2015

5 powodów, dla których warto czytać biografie, czyli jak się dobrze rozerwać w wakacje i nie tylko

Z CYKLU PASJA I STYL ŻYCIA

Wakacje to wspaniały czas na odpoczynek i relaks. Śpiew ptaków, szum morza, szum drzew, ciepłe promienia słońca na skórze i ten zapach wolności… Wszystko wokół radośnie nastraja i wypełnia dobrą energią. To piękny czas, który może sprzyjać nawiązywaniu nowych znajomości, odkrywaniu niezwykłych miejsc, ale też może to być czas wyciszenia i zbierania energii do realizacji dalszych planów zawodowych jak i osobistych.
To również czas na czytanie książek. Tych zapomnianych i odłożonych na później, na kiedyś. Tych „trudnych” i „nudnych”, bo biograficznych też… A dlaczego biograficznych też?


Oto 5 powodów dla, których warto sięgnąć chociaż po jedną biografię w te wakacje:

1.     Motywator i inspirator
Bywa tak, że wystarczy przeczytać jakąś książkę i to sprawia, że odkrywa się w sobie niezwykłą energię. Czasem bywa tak, że z całej przeczytanej książki jakieś jedno, czasem krótkie, zdanie potrafi w nas coś otworzyć, odblokować czy wskazać kierunek gdy pobłądzimy. Bohater książki biograficznej, niezależnie od tego czy jest kobietą czy mężczyzną, może stanowić dla nas wzór albo antywzór. A przecież oba są ważne do kształtowania naszego życia.
Większość biografii, które ostatnio przeczytałam dowodziło, że wytrwałością i ciężką pracą można daleko zajść, a wyjątkowe światowe osobowości zazwyczaj pochodziły z biednych, niepełnych rodzin. Są na to namacalne dowody…
2.       Złapanie dystansu i szans
Biografie są różne, bo opisują różnych ludzi żyjących w różnych czasach. A to z kolei pozwala nam spojrzeć i przypatrzeć się przeszłości. Jest to przeszłość danej osoby, konkretna, jakby zamknięta, co sprawia, że możemy jednym spojrzeniem dostrzec i ocenić tak jakby całe życie danej osoby i przypatrzeć się poszczególnym jego fragmentom i dokonanym wtedy wyborom, podjętym decyzjom, złapanym szansom, wykorzystanym możliwościom i zweryfikować ich wynik. A to wszystko jest jakby przyspieszoną nauką życia.
3.       Poszerzenie horyzontów
Rzadko kiedy biografia jest tylko i wyłącznie o jakiejś osobie, bo pisząc o kimś jednocześnie opisuje się jego otoczenie: historyczne, geograficzne, kulturowe, każde. Dzięki temu pośrednio można nabyć sporą wiedzę w różnorodnych obszarach tematycznych. Nie każdy musi czytać często długie opisy-wtrącenia, ale czasem można natrafić na coś naprawdę ciekawego, co może być dla nas patrz punkt 1 i 5.
4.       All In one
W biografii można znaleźć wszystko, jak w filmach Woodiego Allena. Bo łączą w sobie i opowieść przygodową, i romans i swego rodzaju elementy poradnika. Można je czytać bardzo dokładnie i zapamiętywać daty i fakty, albo skupić się na wątku miłosnym. Niektórzy lubią po prostu powspominać sobie stare dobre czasy dzieciństwa, młodości, i dlatego czytają biografie.
5.       Kaganek oświaty i śmiechu
Najlepsze w biograficznych historiach jest to, że wydarzyły się naprawdę, przynajmniej znakomita większość z nich. Dobre w nich jest też to, że jest bardzo malutkie prawdopodobieństwo, że ktoś poza tobą podczas jakiegoś spotkania je zna. No chyba, że jest to spotkanie fanów danej osoby, o której jest biografia, lub dyskusyjny klub miłośników książek w miejscowej bibliotece. Ale poza tymi niewielkimi wyjątkami systematyczny czytacz biografii ma szansę zabłysnąć światłem jasnym, oświecającym w każdym towarzystwie.

Zachęcam wszystkich Ludków do znalezienia swoich wakacyjnych biograficznych skarbów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz