poniedziałek, 27 lipca 2015

Pamiętnik zdrowia i choroby czyli o znaczeniu notatek na lekarskich wizytach



Z CYKLU ZDROWIE

Pięć lat temu kupiłam duży zeszyt i zaczęłam wpisywać do niego informacje o moim stanie zdrowia. Zaczęłam od spisania nazwisk i kontaktów do wszystkich lekarzy, z którymi miałam do czynienia od szkoły średniej. Nazywam go moim pamiętnikiem, bo pomaga mi zapamiętać wiele z pozoru nie istotnych faktów, które niejednokrotnie przydały mi się w czasie kolejnych wizyt u różnych spec. med.



W moim pamiętniku wydzieliłam kilka części. W pierwszej wpisuję kontakty do wszystkich spec. med. z jakimi do tej pory miałam do czynienie. Pamięć miewam ulotną, a tutaj mam wszystkie potrzebne mi dane. Muszę pamiętać jedynie to gdzie leży pamiętnik. 

W drugiej części piszę o tym jak się czuję oraz notuję każdą wizytę u spec. med. I wszystko to co z niej wynika. Przykładowy wpis:

30.06.2015 r. wizyta u lek. rodzinnego


Od kilku dni bolało mnie gardło więc poszłam, temp. 38 w jeden dzień potem już nie, lekkie osłabienie

Nie dostałam anty, ale mam stosować domowe kuracje – czosnek, sok malinowy, cytryna, odpoczynek i obserwacja, to chyba wirusówka

Dostałam skierowanie na morfologię, OB., Fe, próby wątrobowe i TSH – kontrola, wykonać za ok. miesiąc

Na następną wizytę donieść zaległe wyniki z poprzednich badań – krew i info ze zdjęcia płuc

Dopisek: gardło przeszło, czuję się już ok., dobrze że nie wzięłam anty, I love czosnek

Za jakiś czas po wykonaniu badań wpiszę ich wyniki, porównam je do wcześniejszych i wyciągnę wnioski czy iść już do lekarza, a jeśli tak to do którego, czy nie ma potrzeby. Dopiszę też informację o ilości posiadanych leków i na jak długo mi starczą.

Odwiedzam kilku specjalistów, większość z nich już teraz 1 raz do roku, ale po każdej wizycie robię notatkę. Ważna jest informacja o lekach, i wszelkich zmianach z nimi związanych – rodzaj i dawki. W moim przypadku jest to bardzo ważne, bo czasem niewielkie zmiany mogą wprowadzić spore zamieszanie w moim organizmie z którego długo trzeba wychodzić – zwykle około miesiąca. 

Druga część mojego pamiętnika podzielona jest na kolejne lata. Od pięciu lat opisuję każdy rok. Leczenie sprzed 5 lat opisałam na kilku stronach oraz na podstawie wyników badań. Na początku każdego roku ustalam sobie mniej więcej kiedy pasuje mi się skontaktować z jakimi specjalistami i które badania muszę koniecznie wykonać. Część z nich jest powtarzalnych w określonym odcinku czasu np. co roku lub co pół roku. Piszę o wszystkich.

Mój Pamiętnik zdrowia i choroby biorę ze sobą na większość wizyt lekarskich. W razie potrzeby sięgam po niego kiedy trzeba podać nazwę leku, która wypadła mi z pamięci lub przypomnieć wynik jakiegoś badania.

Oprócz Pamiętnika na każdy rok mam założoną teczkę w której trzymam wyniki badań i konsultacji. Dawniej miałam tzw. teczki tematyczne, od nazw spec. med., ale od 4 lat dokumentację kompletuje latami, tak mi jest wygodniej.

Teczkę również biorę na wizytę lekarską tak na wszelki wypadek.

Ostatnio na ostatniej stronie pamiętnika wpisałam leki zażywane przez moich rodziców. Tak na wszelki wypadek.

Zachęcam wszystkich do uporządkowania swoich spraw zdrowotnych i założenia pamiętnika zdrowia i choroby swojego oraz innych członków rodziny: rodziców, dzieci itp. Najlepiej byłoby aby pozostały one puste, a wpisy o wizytach u spec. med. niepotrzebne. 

I tego Wam życzę Drodzy Ludkowie!



*

Mailingujcie też w razie potrzeb:

*

Willa Ludka
… czyli jak zrobić coś z niczego i dobrze się przy tym bawić i/lub docenić co się ma …

*
rid mor

 Zbędne wydatki a zdrowie, czyli jak oszczędnie bogacić się
 Siłownia na każdą kieszeń czyli jak zyskać dużo małym kosztem
Kulinarny minimalizm czyli smacznie i zdrowo

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz