poniedziałek, 12 stycznia 2015

30 dni z Leo czyli jak oszczędzić nawet 1000 zł w ciągu 3 miesięcy

Z CYKLU PRACA I FINANSE





30 dni z Leo to nazwa jaką nadałam jednemu z ćwiczeń opracowanych przez Leo Babautę jednego z najbardziej znanych minimalistów. Polega ono na powstrzymywaniu się przez 30 dni od jakichkolwiek zakupów rzeczowych (poza oczywiście żywnością, lekami i środkami higieny osobistej – gdy się skończą). Celem ćwiczenia jest uświadomienie ludziom, że tak naprawdę nie potrzebują większości rzeczy, na które przeznaczają znaczną część swoich pieniędzy oraz obliczenie ile pieniędzy wydają niepotrzebnie. 








30 dni to wystarczający czas na to by wyeliminować nasze zakupowe zachcianki. Jeśli po 30 dniach nadal mamy ochotę kupić jakąś rzecz i wydaje nam się to niezbędne wówczas możemy to zrobić, ale jeśli nie, to możemy z niej ze spokojem zrezygnować i dodatkowo zapisać wartość danej rzeczy. Po 30 dniach może się okazać, że w naszej kieszeni pozostała całkiem spora suma pieniędzy z rzeczy niekupionych, niepotrzebnych nam tak naprawdę.

Przez kilka miesięcy śledziłam moje zachcianki rzeczowe (w moim przypadku do listy włączałam też słodycze i chipsy, które w okrasie jesiennym potrafię pochłaniać w sporej ilości). Po czterech miesiącach już wiem, że gdybym kupowała wszystko na co mam ochotę wydałabym około …. 1000 zł.
Niemożliwe? Też tak myślałam. Jedyny sposób aby sprawdzić jak może być w Waszym przypadku to zrobić sobie to ćwiczenie, choćby przez 30 dni.

Teraz zastanawiam się na co mogłabym przeznaczyć te pieniądze. Rozwój pasji, nauka nowych umiejętności, zdobycie nowej wiedzy, które będę mogła zabrać ze sobą wszędzie?

Przygotowałam prosty szablom, który mi służył w ostatnim czasie do gromadzenia informacji nt. niepotrzebnych zachcianek i ich wartości. Składa się tylko z 3 kolumn: dzień i miesiąc, nazwa rzeczy oraz jej cena.  Szablon zakończony jest podsumowaniem cen wszystkich wypisanych rzeczy. Jest to tym samym kwota naszej oszczędności na dany miesiąc.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz