Z CYKLU RELACJE
Dla mnie polskim ideałem kobiecości po
francusku jest Agata Buzek. Niezwykle przyjemna osoba, z którą można
porozmawiać na każdy temat, w obecności której nie można się nudzić… Elegancka
zawsze i wszędzie, z dystansem i jednocześnie szalenie miła, zabawna. Czym tak
naprawdę jest prawdziwa kobiecość i jak ją poznać? Czym jest francuski chic?
Osobowość i styl
bycia
Francuzki to po prostu: indywidualistki, szykowne,
wysportowane, nie materialistki, autentyczne i naturalne, czują się dobrze w
swojej skórze, akceptują siebie takimi jakie są, pokazują kobiecość, nie
ukrywają jej, nie wierzą też w istnienie doskonałości w jakimkolwiek wymiarze
Pamiętają o tym że: „Twój men kocha Cię za to kim jesteś,
zachowaj więc to kim jesteś na zawsze. Robert Piquet i jednocześnie nie wierzą
w miłość od pierwszego wejrzenia i akceptują menów takimi jacy są, nie przerabiają
go na kogoś innego
Francuski nie używają emocji: „szybko”, nigdy nie sprawiają
wrażenia jakby się gdzieś spieszyły, nawet gdyby już były spóźnione, nie
pokazują też „walki” jaką czasami toczą ze sobą uznając ją za sprawę prywatną,
ale pojawiające się „złe dni” akceptują
Posiadają swój „ogród sekretów” to coś co jest tylko ich i
tylko one o tym wiedzą, nikt więcej
Wygląd ogólny
Po prostu: luz+szyk
Ładny zapach – perfumy na dzień, popołudnie i wieczór
Lekka fryzura zazwyczaj z krótkich (do ramion) włosów, najlepiej ułożone w artystyczny nieład,
Minimalny makijaż, podkreślone albo usta albo oczy (częściej
usta)
Ubranie
Dla Francuzek mniej znaczy więcej, szczególnie w ubiorze
Dzielą ubrania na bazowe – proste i dodatki – symbole,
określające ich osobowość
1 część garderoby ma podkreślać kobiecość, seksualność, a
reszta nie np. przeźroczysta bluzka do jeansów
Eksponują na raz tylko 1 część ciała np. biust, nogi, ramię,
brzuch
Nie „oszczędzają” ubrań, w tym bielizny na potem, elegancko
wyglądają zawsze bo nigdy nie wiedzą kogo spotkają chociażby po drodze do
sklepu
Francuzki starają się na co dzień stosować złotą zasadę: ubieraj
się tak jakbyś była zakochana
Zachowanie na co
dzień
Otwartość w kontaktach codziennych, życzliwość, uśmiech
Francuzki są znane wszystkim sąsiadom i osobom pracującym w
sąsiedztwie: sklepikarzom, sprzedawczyniom, paniom i panom w bibliotece, na
poczcie, w piekarni itp.
Francuzi cenią inteligencję, a ulubiony temat rozmów:
polityka, książki, filmy, sztuka, aktualne tematy np. ekologia, sytuacja
lokalna. Rozmawiają o wszystkim, mają mało tematów tabu
Zachowanie na randce
Krok do przodu i cofnięcie, Francuski są tajemnicze do końca, nie tylko na początku,
mają „swój świat” – czyli „tajemniczy ogród”
Francuzki nigdy nie wyglądają na kogoś kto przesadnie się o
coś stara. Są opanowane, spokojne, nie głośne, nie upijają się, ale piją wino
Francuzi lubią okulary, bo dodają tajemniczości, koki, bo
pozwalają domyślać się jak kobieta wygląda w rozpuszczonych włosach, i w jakiej
sytuacji tak jest…
Randka rozgrywa się w sferze myśli i pod presją. Unikaj
tego. Najlepsze są zwykłe spotkania, naturalne, codzienne. Tak właśnie
spotykają się Francuzi, przynajmniej na początku znajomości. Unikają tym samym
tzw. antyrandek czyli spotykania się bez zobowiązań.
Dla Francuzów liczy się u kobiet najpierw intelekt, potem
namiętność.
I tak w wielkim skrócie przedstawia się francuska kobiecość.
Niech Waszym ludkowym hasłem stanie się: Kobiecość na co
dzień – nie od święta!
*
rid mor
*
Mailingujcie też w
razie potrzeb:
*
Wpis powstał na podstawie:
Jamie Cat Callan „Francuzki nie sypiają same”, Albatros,
Wa-wa 2012
*
Willa Ludka
… czyli jak zrobić coś z niczego i dobrze się przy tym bawić i/lub
docenić co się ma …

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz