wtorek, 9 lutego 2016

"Dobre" i "złe" śmieci, czyli EKO tydzień



Z CYKLU STYL ŻYCIA
 


Ostatnio zauważyłam, że coraz częściej wyrzucam śmieci. Zaczęło się od co drugiego dnia, a ostatnio niemal codziennie w kontenerze ląduje jeden worek. Zastanawiam się skąd one się borą? Czyżby ze sklepu?







Do akcji EKO tygodnia zainspirowała mnie Beata Pawlikowska. Po przeczytaniu jej książki pt: „Między światami” uświadomiłam sobie, że ja jako tak mały (1,60 cm wzrostu) człowiek „produkuję”, a w zasadzie zakupuję codziennie, bardzo duże ilości śmieci. Dotyczy to głównie śmieci, których rozpad jest rozłożony w czasie nawet do 100 lat: czyli plastik, folie, worki.

Postanowiłam więc, że sprawdzę ile tych „złych” śmieci (bo „dobre” to papier i odpadki biodegradowalne) zdołam zgromadzić w ciągu jednego tygodnia. Bilans przedstawię w wersji fotograficznej. 

Jednocześnie postaram się ograniczyć kupowanie produktów w plastikowych pojemnikach, foliach czy workach. Tym samym sprawdzę czy w XXI wieku jest możliwe robienie zakupów w naprawdę EKO sposób, a nie tylko EKO? Bo nawet te EKO zakupy pakowane są w nieEKO opakowana.

Nie mogę się doczekać końca eksperymentu i czekam z niecierpliwością na jego wyniki.

Co jest Ci potrzebne do EKO tygodnia:
- 2-3 duże wory, albo więcej,
- wolny kąt w domu/mieszkaniu na gromadzenie „złych” śmieci,
- tona silnej woli i determinacji w czasie zakupów...

Z eksperymentu wyłączam śmieci, które zbieram w pracy. Chyba, że związane są z moim lunchem!

Zatem Drodzy Ludkowie: Do startu gotowi? START!


*
Mailingujcie też w razie potrzeb:
*
Wpis powstał z inspiracji książką:
„Między światami" Beaty Pawlikowskiej
*
Willa Ludka
… bo chodzi o zbliżenie się do prawdy, nawet tylko w umyśle…

rid olzo:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz